Warning: fopen(db/pl_pages_stats.php) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/technoman/domains/dzonka.pl/public_html/libraries/FlatFiles.php on line 65

Warning: fwrite(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/technoman/domains/dzonka.pl/public_html/libraries/FlatFiles.php on line 296

Warning: fclose(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/technoman/domains/dzonka.pl/public_html/libraries/FlatFiles.php on line 79
Wakacje nad polskim morzem mogą być fajne - www.dzonka.pl - Informacje ze świata turystyki. Podróże, wyprawy, wycieczki...
A A A

Wakacje nad polskim morzem mogą być fajne.

Czy można zakochać się w małej miejscowości nad polskim morzem? Można! Ja już od dłuższego czasu jestem zakochany w Darłówku. Może lepiej zabrzmiałoby: jestem uzależniony od pobytów w tym miejscu. Darłówko odkryłem niecałe trzy lata temu całkowicie przez przypadek. Mieliśmy z żoną jechać w inne miejsce. Do Jarosławca. Ale nie było wolnych pokoi, więc postanowilismy poszukać czegoś tuż obok. A obok było właśnie Darłówko. Oczywiście pierwsze dni pobytu nie zapowiadały się jakoś super. Kiepska pogoda, mała miejscowość i szerokie nadmorskie plaże.

Czyli ogólnie mówiąc klasyka. To samo, co wszędzie nad Bałtykiem. Ale po pewnym czasie zaczęliśmy zauważać przewagę tego miejsca. Na początku zafascynował nas spokój i przyjazna atmosfera w miasteczku i obok niego w mieście Darłowie. Przyzwyczajeni do szybkiego życia nie mogliśmy się przyzwyczaić, że nikt tu nikogo nie pogania, nikt na nikogo nie trąbi, każdy jest uprzejmy i spokojny.

Dla nas to było bardzo dziwne. Ale na swój sposób fascynujące. Później zauważyliśmy coś jeszcze. Mieszkańcy tych rejonów są niesamowicie otwarci i przyjaźni. Nie ważne, że znaleźliśmy tam prawdziwych przyjaciół. Ważniejsze, a na pewno ciekawsze jest to, że znaleźliśmy znajomych wśród zwykłych ludzi. Sklepowa w sklepie, fryzjerka, pani na poczcie. Wszyscy odnosili się do nas bardzo przyjaźnie. Pomyśleliśmy, że to na chwilę. Tym bardziej, że nasz pobyt się kończył. Ale wróciliśmy za rok i było tak samo. Sklepowa się znowu uśmiechała i opowiadała, co się zdarzyło w trakcie naszej nieobecności, pani na poczcie pytała o zdrowie, fryzjerka wybiegła z zakładu się przywitać jak tylko zobaczyła nasz samochód. I tak właśnie jest w Darłówku.

 

Morze to jedno, ale warto tam przyjechać dla atmosfery, dla ludzi. W końcu niewiele jest takich miejsc w Polsce. Miejsc tak przyjaznych i otwartych na innych. Dlatego teraz do Darłowka jeździmy regularnie. Właściwie czujemy się jakbyśmy wracali do siebie. A przecież nasz dom jest w innym miejscu. I z całą pewnością możemy wszystkim takie wyjazdy polecić.